Oświetlenie wczoraj i dziś – kto myślał kiedyś o aranżacjach?

oświetlenie salonu
Oświetlenie w domu, w pracy i w okół domu
Październik 12, 2017

Oświetlenie wczoraj i dziś – kto myślał kiedyś o aranżacjach?

oświetlenie aranżacja

Ciemność od zarania dziejów budziła w ludziach grozę. Z tego względu już przed tysiącami lat szukano sposobów na to, aby przedłużyć dzień. Jasność dawała poczucie bezpieczeństwa. Pozwalała zauważyć czające się w mroku niebezpieczeństwo i dłużej cieszyć się aktywnością. Sprzyjała także rozwojowi cywilizacji. Światłu przypisuje się ogromną rolę w rozwoju mowy ludzkiej. Przy ognisku prehistoryczny człowiek mógł do woli opowiadać o swoich przeżyciach za dnia, sprawiając w ten sposób, że język poszczególnych plemion stawał się coraz bogatszy. Ludzie oddawali więc cześć bóstwom światła. U starożytnych Greków bohaterem stał się Prometeusz, który ryzykując życiem, wykradł bogom ogień i podarował go człowiekowi, sprawiając, że od tej pory mógł on stanąć oko w oko z otaczającą go naturą. Ludzie, próbując ujarzmić światło, początkowo po zapadnięciu zmroku rozpalali ogniska w jaskiniach lub u ich wejścia. Odkryli przy tym, że mokre drewno pali się słabiej, niż wysuszone gałęzie. Z czasem zaobserwowali także, że płomień doskonale podsyca tłuszcz spływający z mięsa opiekanego nad ogniskiem.

W ten właśnie sposób powstały pierwsze łuczywa, czyli drewniane szczapy na końcach których umieszczano kępki mchu lub trawy nasączone tłuszczem. Około 5 tysięcy lat przed naszą erą ludzie sięgnęli także po ręcznie robione gliniane misy, które wypełniali oleistymi substancjami. W środku umieszczali pierwowzór knota zrobiony ze splecionych włókien roślinnych, włosia zwierząt, czy liści, dając początek kagankom. Zaczęto nadawać im różne formy, które stanowiły wyraz estetycznego zmysłu pierwotnych ludzi. Aby zyskać więcej światła człowiek sięgnął natomiast po pochodnie. Długie drewniane kije z końcówką owiniętą splotem włókien czy skórą zwierząt nasyconą tłuszczem pozwalały rozpraszać ciemność nie tylko w jaskiniach. Z czasem stały się także sposobem na oświetlanie odbywających się pod gołym niebem uroczystości czy rozjaśnienie mroku w komnatach monarchów. Pochodnia oraz kaganek stały się zatem narzędziami, z którymi ludzkość wkroczyła w starożytność.

Walka z ciemnością

Rosnące zapotrzebowanie na pochodnie sprawiło, że zaczęto produkować je na zapas. Aby przedłużyć ich żywotność, końcówkę pokrywano woskiem pszczelim. Stąd pozostała już prosta droga do wynalezienia świecy. Ludzie bowiem szybko zauważyli, że wosk znakomicie utrzymuje płomień. Wpadli więc na pomysł, aby oblepić nim knot obecny w kaganku, dając początek świecom. Pamiętajcie jednak o tym, że wosk w ówczesnych czasach był towarem drogim i deficytowym. Ze świec mogli więc korzystać jedynie najzamożniejsi przedstawiciele społeczeństwa. Dla obywateli należących do niższych klas zostały z czasem wynalezione świece łojowe. Najpopularniejsze były tak zwane maczanki oraz firletki, czyli świece posiadające knot zrobiony z liści. Od XVII wieku zaczęto tworzyć różnorodne podstawki oraz świeczniki, w których można było stosunkowo bezpiecznie umieszczać źródło światła. Powstawały zarówno modele stojące, jak i te, które można było zawiesić na ścianach. Świeczniki początkowo były tworzone z żelaza oraz szkła. Na przełomie XVIII i XIX wieku sięgnięto też po brąz, mosiądz, srebro czy żeliwo. Pojawiły się także profitki czyli podstawki umieszczane pod świecami, na które ściekał topiący się wosk.

Przełomem w aspekcie oświetlenia stało się XIX stulecie. Rewolucja przemysłowa wymusiła wręcz przedłużenie dnia. Otworzyła także nowe możliwości. W 1825 roku francuski uczony Eugene Michel Chevreul wynalazł świecę ze stearyny – palącą się jasnym płomieniem, niedymiącą i, co najważniejsze, dostępną dla wszystkich warstw społecznych. W tym samym czasie ulice wielu europejskich miast rozświetlały lampy gazowe. W 1943 roku zaprezentowano pierwszą lampę łukową wykorzystującą zjawisko przepływu prądu elektrycznego między dwiema, umieszczonymi naprzeciwko siebie elektrodami. Trzydzieści lat później została ona udoskonalona przez Pawła Jabłoczkowa, rosyjskiego konstruktora, który dzięki modyfikacji elektrod spowodował, że lampa świeciła dłużej. W 1853 roku polski chemik Ignacy Łukasiewicz wydestylował z kolei naftę i skonstruował lampę, która przez kolejne stulecie była podstawą oświetlenia domów i budynków użyteczności publicznej. Schyłek XIX wieku przyniósł nie tylko świecę parafinową, ale także żarówkę elektryczną. W 1878 roku w pracowni Thomasa Edisona zaświeciła się pierwsza żarówka, dająca początek trwającej do dzisiaj erze elektryczności. Parametry świetlne i żywotność żarówki zostały udoskonalone na początku XX stulecia, kiedy szklaną osłonę wypełniono rozrzedzonym argonem, zaś żarnik zastąpiono wolframową spiralą.

Współczesność i estetyczny wymiar oświetlenia w salonie, kuchni i pokoju dziecka

Nie musimy Was chyba przekonywać, że dziś nie musimy wybierać między różnymi rodzajami światła. Wszechobecna elektryczność sprawiła, że liczą się przede wszystkim walory estetyczne. Szeroka dostępność oświetlenia LED pomaga zminimalizować straty energii i zadbać o otaczające nas środowisko. Zanim jednak zdecydujecie się na konkretny rodzaj oświetlenia, zachęcamy Was do zapoznania się z naszymi wskazówkami. Pamiętajcie, że to właśnie ono będzie warunkowało Waszą aktywność oraz sprzyjało chwilom relaksu. Odpowiednio dopasowane oświetlenie wpłynie więc na Wasze zdrowie i dobre samopoczucie. W salonie lub pokoju dziennym obowiązkowo zadbajcie o centralne źródło światła. Doskonale sprawdzi się w tej kwestii duży żyrandol z co najmniej pięcioma żarówkami. Jeżeli salon jest połączony z jadalnią, powinien on zawisnąć nad stołem. Główne źródło oświetlenia pobudzi Was do aktywności i doda energii do działania. Nie zapominajcie jednak o tym, że salon to także miejsce odpoczynku. Z tego względu warto zadbać o boczne, rozproszone źródła światła, które pozwolą Wam zbudować nastrojowy klimat po zapadnięciu zmroku. W nowoczesnych przestrzeniach doskonale sprawdzą się duże lampy stojące oraz oświetlenie podłogowe.

Klasyczne aranżacje oraz pomieszczenia urządzone w stylu vintage czy glamour będą prezentować się doskonale, gdy dopasujecie do nich kunsztownie zdobione kinkiety i lampy stołowe przywołujące na myśl wynalazek Łukasiewicza. Zupełnie inny rodzaj oświetlenia powinien pojawić się natomiast w sypialni. To miejsce, które z założenia ma służyć chwilom relaksu. Nie oznacza to oczywiście, że u sufitu nie może zagościć niewielki żyrandol. Dużo bardziej praktyczne będą jednak niewielkie lampy umieszczone na stoliku nocnym, które pozwolą Wam przeczytać wieczorem książkę. U wezgłowia łóżka można też zamontować ozdobne kinkiety, łącząc w ten sposób praktyczne rozwiązanie z ciekawą estetyką. Jeżeli zaś lubicie czasem odpocząć od światła spływającego z góry lub z boku, dobrym pomysłem okażą się lampy podłogowe, najlepiej te, które można wyłączyć za pomocą pilota, dzięki czemu przed snem nie będziecie musieli wstawać z łóżka. O dobre oświetlenie warto też zadbać w pokoju dziecięcym.

Podpowiadamy Wam, że idealnie sprawdzi się tutaj żyrandol z mlecznymi żarówkami. Przezroczyste mogą emitować zbyt ostre światło, nieodpowiednie dla najmłodszych członków rodziny. Koniecznie zadbajcie także o niewielką lampkę biurkową, dzięki której Wasza pociecha będzie mogła rysować, czytać, czy odrabiać lekcje, gdy za oknem zapadnie wieczór. Najpopularniejsze i zarazem najbardziej funkcjonalne są modele wykonane z wytrzymałego aluminium, z giętkim ramieniem umożliwiającym optymalne ustawienie lampy. Pamiętajcie, że dzieci praworęczne powinny mieć lampę umieszczoną po lewej stronie, zaś leworęczne po prawej. W ten sposób nie będzie rzucała cienia na książki, czy zeszyty.

Światło w kuchni, łazience i przedpokoju

Pomieszczeniem, w którym nie może zabraknąć odpowiedniego oświetlenia jest także kuchnia. W wielu domach jest to miejsce, gdzie spędza się dość dużo czasu. Wspólne przygotowywanie i jedzenie posiłków jest przecież świetnym sposobem na zacieśnienie rodzinnych więzi. W kuchni idealnie sprawdzi się lampa wisząca osłonięta dekoracyjnym kloszem. Nie zapominajcie jednak, że nie będzie ona wystarczająca. W kuchni bardzo ważne jest doświetlenie blatów, na których przyrządzane są potrawy. Z tego względu warto pokusić się o świetliki umieszczone w nadstawkach mebli. Dobrym pomysłem są także taśmy LED zamontowane pod szafkami wiszącymi, które rzucają łagodne, ciepłe światło. W kuchni urządzonej w stylu vintage czy glamour idealnie sprawdzą się ponadto lampy stołowe. Podpowiadamy Wam jednocześnie, że poszczególne źródła światła powinny mieć osobne włączniki. W ten sposób nie tylko będziecie mogli stworzyć odpowiedni klimat w kuchni, dopasowany do bieżących potrzeb, ale także zadbacie o środowisko i zaoszczędzicie na rachunkach za prąd.

Myśląc o oświetleniu w domu, warto także zwrócić uwagę na łazienkę. To pomieszczenie, które najczęściej jest pozbawione okna, co sprawia, że wymaga odpowiednich źródeł światła. W ostatnim czasie modne i praktyczne są świetliki sufitowe, które umożliwiają równomierne oświetlenie całej przestrzeni. Możecie także pokusić się o stylowy plafon. Koniecznie zadbajcie także o oświetlenie przy lustrze, które ułatwi Wam codzienne zabiegi higieniczne i kosmetyczne. W tym przypadku zrezygnujcie jednak z żarówek halogenowych, które rzucają cienie. Zastąpcie je najbardziej przyjaznymi dla oczu wariantami LED. Na koniec zdecydujcie także o tym, jakie oświetlenie zagości w Waszym przedpokoju. Bez względu na to, czy dysponujecie ogromnym holem, czy niewielkim korytarzem, powinniście uważnie przyjrzeć się centralnym źródłom światła. W wysokich pomieszczeniach świetną opcją będzie duży, ozdobny żyrandol, stanowiący wizytówkę Waszego domu. W niewielkim przedpokoju w bloku czy małym ganku, świetnie sprawdzą się natomiast montowane tuż przy suficie plafony. Możecie także pomyśleć o kinkietach dopasowanych do stylu aranżacji. Ciekawym pomysłem będzie także oświetlenie umieszczone w podłodze. Jeżeli Wasz przedpokój posiada schody prowadzące na wyższe kondygnacje możecie rozważyć też wybór świetlików w dolnej partii ściany, które znakomicie rozświetlą stopnie i stworzą w pomieszczeniu ciepły, przytulny klimat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *